Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 stycznia 2011

podkładki

podkładki powstały w okresie Świąt Bożego Narodzenia, jeszcze czeka je jedno lakierowanie, ale korzystając z wiamrę znośnego światła dzisiaj, postanowiłam je obfocić takie niedokończone ;)

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

słoń

żeby nie było, że nic nie robię to przedstawiam słonia, mieszka już u pewnej Natalki i ma za zadanie przynosić wieeele szczęścia


słoń z papier-mâché ozdobiony serwetkową techniką.

poniedziałek, 7 czerwca 2010

słonka troszkę

słoneczny łikendos, pierwsza wycieczka rowerowa, kilo truskawek, których cena nie stawia pod znakiem zapytania domknięcia domowego budżetu i od razu lepiej na duszy ... uświadomiłam sobie, że nie pokazałam mojej osobistej herbaciarki :)


poniedziałek, 5 kwietnia 2010

czarno i biało

w zeszłym roku jeszcze dorobiłam kilka decu-koralików pasujących do posiadanej bransoletki, oraz ukulałam kilka filcowych kulek i w końcu udało mi się je nawlec i zrobić korale :)
ta-dam! komplet czarno-biały przedstawiam...



niedziela, 14 marca 2010

chustecznik dla teściowej

wczoraj Krystyny miały imieniny, moja druga mama też ... zrobiłam dla niej chustecznik


niedziela, 7 marca 2010

elfie wiaderko



elfie decowiaderko powstało na konkurs, ale z myślą o Izie mojej siostrzenicy, będzie miała na przydasie :D

wtorek, 12 stycznia 2010

lampion

taki sobie lampionik dziubnełam w przerwie międzyświątecznej ;)


niedziela, 27 grudnia 2009

skrzynka dla sąsiadki

sąsiadka podrzuciła mi w maju ( tego roku na szczęście) skrzynkę, trochę sfatygowaną.



i ładnie poprosiła żeby zrobić z niej na biżuteryję pudełko, długo to trwało, nie do końca wyszło jak miało wyjść ale jest.

wtorek, 22 grudnia 2009

misie

był konkurs (o tutu), konkurs się skończył, więc pokazuje moje misie ... plan był taki: misiowa choinka - do tych dwóch baniek miały powstać misie szyte i filcowy i coś mi tam jeszcze po głowie łaziło ... ale brakło siły i czasu (ochoty nie brakło, ale została skutecznie zagłuszone przez braki powyższe)


poniedziałek, 21 grudnia 2009

motylkowo

dziś trochę wiosennie, prezent dla moich siostrzenic Izy i Oli, motylkowe wieszaki, podobne ale każdy inny ... jak one ;)

z tyłu
z przodu


z bliska




poniedziałek, 14 grudnia 2009

ciąg dalszy

kartek koniec ... mam ich dość a mój małż ma dość bałaganu jaki zrobiłam w związku z ich produkcją :( jego cierpliwość została wystawiona na poważną próbę, ale przeżyliśmy oboje ...




teraz pora na inne przyjemności ... takie jak np.: bańki :D



pierwsza: motylkowa, a na resztę nie wiem czy mi starczy czasu .... aaaa !

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

cytryna

Moja Mama nie spełniona ogrodniczka wyhodowała z pestki cytrynę .... dostałam ja jak opuszczałam rodzinny dom ;) blisko 2 lata temu :D i od tych prawie 2 lat przymierzałam się do zrobienia jej jakiegoś przyjaznego domku (cytrynce, nie mamie ;) ), w końcu się udało. Moje pierwsze podejście do kraka dwu składnikowego, nie wyszło tak jak sobie wyobrażałam, ale nie jest chyba bardzo źle ...

poniedziałek, 18 maja 2009

majowe ogrody

na craftladies zakończył się konkurs pt. "majowe ogrody", udział w nim wzięłam :) moja konkursowa praca to komplet: decu-bransoletka i korale decufilcowe ... filcowe kulki jeszcze odrobinkę krzywe, ale bardzo mi się podoba ich wytwarzanie ;) więc ćwiczę i może w końcu będą okrąglutkie :D



i jeszcze jedno ujęcie

środa, 29 kwietnia 2009

Dla Mamy

Dawno dawno temu Mama moja osobista miała takie korale

wpadły w moje ręce, i zmieniły odrobinkę swój wygląd :)

było to jakieś 2 lata temu .... a niedawno dołączyła do nich bransoletka :D


niedziela, 22 marca 2009

Wielkanocne zaczątki ...

zebrałam się w sobie i udało mi się zrobić 2 (tak, tak słownie dwie :D ) decu-pisanki, z czego jedna się trochę uszkodziła ... cóż chyba zabiorę się za kartki świąteczne, bo jaja
widać mnie nie lubią :(

(kolory szarobure w rzeczywistości bardziej nasycone chociaż zdjęcia robione w najjaśniejszej porze dnia, ale dopóki nie będzie słonka, to cienko widzę zdjęciowanie u mnie w domu :( ... uroki mieszkania na parterze)

a tu jajca sprzed dwóch lat :)


środa, 11 marca 2009

zapiskowo-motylkowo

jednym z moich postanowień noworocznych było uszczuplić mój zapas serwetek, czyli szlaban na kupowanie nowych... walczę ze sobą, jestem bardzo dzielna, ale czasami nie daje rady ... chwila mojej słabości to ten motyl, który przysiadł na zapiskowym obrazku ;)

poniedziałek, 9 marca 2009

herbaciarka

ostatnio udało mi się skończyć herbaciarkę, motyw dzikiej róży specjalnie dla teściowej mojej, która jest maniaczką herbaty z tego owocu właśnie ;)


środa, 25 lutego 2009

wiosny poproszę

mam ogólny spadek formy nastroju i wszystkiego co może pod wpływem aktualnej aury spaść :( moje decu próbki poszły w odstawkę, gdyż po pracy opatulam się w koc, wtulam w fotel i czekam na męża, mam zaczętą robótkę hafciarską więc nie do końca nic nie robię, ale czasami mam wrażenie ze moje ruchy są 2 razy wolniejsze niż zazwyczaj ... no dobra kończę marudzenie, i trochę wiosny sprzed kilku dni zarządzam







piątek, 20 lutego 2009

katar ...

Drugi dzień siedzę w domu i próbuje wyleczyć się z kataru, mam nadzieję, że do poniedziałku mi się uda.

Na razie nic nie robię bo trochę sił brak, ale może pokażę od czego zaczęłam rok 2009 ;)

nie mam przebitych uszu i pewnie dlatego lubię wszelkiego rodzaju wisiorki oraz bransoletki. Przedstawiam 2 pierwsze mojej produkcji