ostatnio wiekszość czasu spędzam w kuchni, bo jako osoba uzależniona od odgórnego wlania ciepłej wody do kaloryferów, jest to jedyne (oprócz łózia oczywiście ;)) miejsce przyjazne i cieplutkie, a ja lubię jak mi jest ciepło :)
i tak upiekła się niedawno drożdżówka ze śliwkami
składniki
50 dag maki, torebka suszonych drożdży, 7,5 dag miałkiego cukru, 1 torebka cukru waniliowego, szczypta soli, 7,5 dag rozpuszczonego i ostudzonego masła, 250 ml ciepłego mleka, Śliwki
mąke przesiać do salaterki, wymieszać z drożdżami, dodać cukier, cukier waniliowy, sól, masło i mleko. Całość wyrobić mikserem na niewielkich obrotach, aż będzie lśniące i gładkie. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu ( powinno podwoić objętość). Wyrobić ponownie rękami, wyłożyć na stolnicę obsypaną mąką i rozwałkować placek o grubości ok. 0.5 cm. Na blasze wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąka ułożyć ciasto a na nim ćwiartki śliwek, dosyć ciasno i wciskając, pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Piec 20-30 min. w temp. 200 st.C
P.S drożdżowe według tego przepisu robiłam juz kilkakrotnie i mam wrażenie że nie ma możliwosci żeby nie było pyszne, polecam więc nie tylko ze śliwkami
poniedziałek, 6 września 2010
sobota, 4 września 2010
lubię ...
od Poohatki dostałam zaproszenie do zabawy, bardzo dziękuję i chociaż nie mam teraz głowy do tego to szybko skorobnę co lubię :)
no to lubię :
a żeby nie było tak pusto to popatrzy się na was ruda basia ;)
no to lubię :
- koty i motyle (i inne zwierzaki w ostateczności też :))
- robótkować - ale to chyba widać, chociaż ostatnio coś mało :(
- zdjęciować co się da - bo chwile są takie ulotne
- mundur harcerski i wszystko co się z nim wiąże- przyjaciół, las, spełnienie, dobrą zabawę, służbę ...
- góry i dolinki i spacery i wszystko co wygania z człowieka lenia ;)
- Clinta Eastwooda bo jest niesamowity
- kawę i lody niekoniecznie razem, a zazwyczaj osobno
- książki i dobre filmy
- barszczyk czerwony i pierogi ruskie mojej mamy
- Nową Hutę moją nową małą ojczyznę, za jej niezwykłość
a żeby nie było tak pusto to popatrzy się na was ruda basia ;)
wtorek, 17 sierpnia 2010
środa, 11 sierpnia 2010
motyl
w czerwcu na forum Craftladies odbyła się wymiana "okiem motyla" niestety nie mmiałam czasu aby wziąć w niej udział, strasznie mi żal było z tego powodu bo motyle bardzo lubię, ale motylom nie odpuściłam :)
zrobiłam torbę na zakupy, chociaż szczerze powiem, że chyba będę musiała znaleźć dla niej inne przeznaczenie, bo juz mi jej szkoda
zrobiłam torbę na zakupy, chociaż szczerze powiem, że chyba będę musiała znaleźć dla niej inne przeznaczenie, bo juz mi jej szkoda
i druga strona
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
słoń
żeby nie było, że nic nie robię to przedstawiam słonia, mieszka już u pewnej Natalki i ma za zadanie przynosić wieeele szczęścia
słoń z papier-mâché ozdobiony serwetkową techniką.
słoń z papier-mâché ozdobiony serwetkową techniką.
niedziela, 1 sierpnia 2010
Chomikowo
w czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz ... :) i w pracy też się troszkę nudziłam w zeszłym tygodniu i wpadłam na szalony pomysł ...a wynikiem mego działania jest, a z resztą sami zobaczcie ... serdecznie zapraszam na bloga pewnego krakowskiego sklepu
piątek, 23 lipca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)





