piątek, 21 października 2011

ambasador

zostajemy w temacie tortowym :)
tym razem tort z okazji 33 urodzin mojego męża, miało być smacznie i w miarę szybko :) z tym szybko to nie wyszło ale przepis ogólnie do skomplikowanych nie należy , ja dzielę sobie przygotowanie na dwa dni :) i jest znośnie :)
 
  

przepis z zeszytu który zakładałam jako nastolatka :) od mamy przyjaciółki mojej siostry ...

biszkopt
  • szklanka maki tortowej
  • 6 jaj
  • Szklanka cukru
  • Torebka kisielu cytrynowego
  • Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Jaja ubić z cukrem na pianę. Mąkę, kisiel i proszek do pieczenia przesiać przez sito i wymieszać z masą jajeczną. Ciasto wylać do dużej tortownicy wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułka tartą. Piec ok. 40 min. w temp. 180-190 st.C

Budyń na masę
  • 7 żółtek
  • 3 szklanki mleka
  • Półtorej szklanki cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
2 i pół szklanki mleka zagotować z cukrem. Żółtka rozmącić i rozprowadzić pozostałym mlekiem, wymieszać z budyniem. Gotujące się mleko wlać cienka stróżką, ciągle mieszając. Gdy budyń zgęstnieje zdjąć z ognia i ostudzić

  to robię w pierwszym dniu, najlepiej wieczorkiem :) a następnego dnia:

Masa
  • 2 kostki masła
  • Powyższy budyń
  • 2-3 łyżki kakao
  • Gorzka czekolada
  • Po 10 dag orzechów i rodzynek
  • Puszka brzoskwiń
Masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce budyniu, ciągle ucierając.
Masę podzielić na 2 części. Do jednej dodać kakao, pokrojoną połowę tabliczki czekolady i rodzynki. Do drugiej dodać pokrojone brzoskwinie i orzechy.

Nasączyć biszkopt sokiem z brzoskwiń. Rozsmarować na nim najpierw ciemny krem, później jasny. Pozostałą czekoladę zetrzeć na tarce i posypać nią wierzch naszego tworu. Wstawić na co najmniej 8 godz. Do lodówki. I gotowe, nie jest tak skomplikowane jak się wydaje J


Posted by Picasa

poniedziałek, 3 października 2011

kartki dwie

pierwsza z kopert troszkę zmodyfikowany przepis z tąd 


i móje pierwsze pudełeczko, z tortem :) jak go zrobić znalazłam tu, kwiatki zrobiłam sama :) wszystkie :)



wtorek, 13 września 2011

za dużo pomysłów ....

 ... za mało czasu, więc robię tylko porządki w przydasiach i powstają kartki





Posted by Picasa

środa, 31 sierpnia 2011

koniec wakacyjnego lenistwa :)


czas się wziąć do roboty :)





Posted by Picasa

piątek, 29 lipca 2011

pourlopowo ...

i jednocześnie przed :) bo czeka mnie jeszcze wyjazd z małżonkiem nad morze, nasze polskie :)

a pierwszy tydzień lipca spędziłam na Cyrli , pogoda nie dopisała zbytnio ale nie narzekam bo trochę słonka było, no i pyszne cyrlowe jedzenie koiło moją chandrę dzeszczową. Reasumując: tydzień bez telewizora, internetu i męża  - odpoczełam, akumulatory naładowałam i trochę zdjęć nawet pstrykłam :)

to jest borowik :) został niezerwany .... co wzbudziło ogólne zbulwersowanie grzybiarzy ;)
czasami warto zejść na niższy poziom (byle nie intelektualny ... :) )
motyle nie chcą pozować ...

za to koty czasami są na tyle łaskawe że pozwalały sobie zdjęcie zrobić
Posted by Picasa

a na koniec kawałek łąki ...

wtorek, 28 czerwca 2011

kwiatowo

po albumowym szaleństwie jeszcze się nie pozbierałam i co gorsze nie posprzątałam, więc wyżywam się na razie tak:





zdjęcia takie sobie, ale mam słabość do malw... z babcią moja mi się kojarzą :)

pozdrawiam serdecznie
Posted by Picasa

poniedziałek, 27 czerwca 2011

album dla siostry ...

z okazji okrągłych urodzin ... jestem z niego trochę dumna i trochę nie ;) myślałam że lepiej sobie poradzę, ale jak na pierwsze tego typu wyzwanie nie jest tragicznie ;) jubilatce się podobał, rodzina wymacała i wyraziła uznanie - a to najważniejsze :)

jako bazy użyłam gotowego albumu w rozmiarze 20cmrx20cm
okładkę okleiłam gazą i pomalowałam złotą farbką akrylową


do kartek w środku wykorzystałam TE papiery


Posted by Picasa
stron jest dużo więcej, ale są do siebie podobne więc nie ma chyba sensu zamieszcać wszystkich