poniedziałek, 7 listopada 2011

papierowa kula

kolejny tutek na chomiczym blogu tym razem na papierową ozdobę kulistą


piątek, 28 października 2011

czwartek, 27 października 2011

debiut

na chomikowym blogu pojawił się mój debiutancki kurs na kartkę :)


wtorek, 25 października 2011

żeby nie było ...

... że leń ze mnie :) zaczełam świąteczne kartki




Posted by Picasa

niedziela, 23 października 2011

co lubią kartki?

ja mam wrażenie, że lubią chodzić trójkami :) przynajmniej u mnie ... tak jakoś zaobserwowałam :)
a na dowód mam to:
pozostając w temacie ciastkowym:


i jakaś taka zbłąkana się znalazła

piątek, 21 października 2011

ambasador

zostajemy w temacie tortowym :)
tym razem tort z okazji 33 urodzin mojego męża, miało być smacznie i w miarę szybko :) z tym szybko to nie wyszło ale przepis ogólnie do skomplikowanych nie należy , ja dzielę sobie przygotowanie na dwa dni :) i jest znośnie :)
 
  

przepis z zeszytu który zakładałam jako nastolatka :) od mamy przyjaciółki mojej siostry ...

biszkopt
  • szklanka maki tortowej
  • 6 jaj
  • Szklanka cukru
  • Torebka kisielu cytrynowego
  • Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Jaja ubić z cukrem na pianę. Mąkę, kisiel i proszek do pieczenia przesiać przez sito i wymieszać z masą jajeczną. Ciasto wylać do dużej tortownicy wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułka tartą. Piec ok. 40 min. w temp. 180-190 st.C

Budyń na masę
  • 7 żółtek
  • 3 szklanki mleka
  • Półtorej szklanki cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
2 i pół szklanki mleka zagotować z cukrem. Żółtka rozmącić i rozprowadzić pozostałym mlekiem, wymieszać z budyniem. Gotujące się mleko wlać cienka stróżką, ciągle mieszając. Gdy budyń zgęstnieje zdjąć z ognia i ostudzić

  to robię w pierwszym dniu, najlepiej wieczorkiem :) a następnego dnia:

Masa
  • 2 kostki masła
  • Powyższy budyń
  • 2-3 łyżki kakao
  • Gorzka czekolada
  • Po 10 dag orzechów i rodzynek
  • Puszka brzoskwiń
Masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce budyniu, ciągle ucierając.
Masę podzielić na 2 części. Do jednej dodać kakao, pokrojoną połowę tabliczki czekolady i rodzynki. Do drugiej dodać pokrojone brzoskwinie i orzechy.

Nasączyć biszkopt sokiem z brzoskwiń. Rozsmarować na nim najpierw ciemny krem, później jasny. Pozostałą czekoladę zetrzeć na tarce i posypać nią wierzch naszego tworu. Wstawić na co najmniej 8 godz. Do lodówki. I gotowe, nie jest tak skomplikowane jak się wydaje J


Posted by Picasa

poniedziałek, 3 października 2011

kartki dwie

pierwsza z kopert troszkę zmodyfikowany przepis z tąd 


i móje pierwsze pudełeczko, z tortem :) jak go zrobić znalazłam tu, kwiatki zrobiłam sama :) wszystkie :)