poniedziałek, 8 marca 2010
niedziela, 7 marca 2010
elfie wiaderko
poniedziałek, 1 marca 2010
3 dyszki
a wczoraj stuknęła mi trzydziestka, chciałam z tej okazji rozdać jakieś słodkości ale nie zdążyłam przygotować więc zostawiam przepis na tort słodki i pychotkowaty (nie chwaląc się ja go uczyniłam :D). Candy będzie jak dojrzeje ;)

ciasto:
Pieczemy około 45-50 min. w temp. 180-190 st.C. Brytfanka o średnicy około 28 cm, oczywiście ąwysmarowana tłuszczem i posypana bułka tartą. Zaraz po upieczeniu wyciągnąć ciasto z piekarnika i ostudzić. przekroić na pół
Ciasto upiekłam dwa razy ( czyli miałam 4 części)
masa:

ciasto:
- 7 jajek
- 1 białko
- 16 dag miałkiego cukru
- 1 torebka cukru waniliowego
- szczypta cynamonu
- szczypta soli
- 30 dag zmielonych orzechów laskowych
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 5 dag podłużnych biszkoptów
Pieczemy około 45-50 min. w temp. 180-190 st.C. Brytfanka o średnicy około 28 cm, oczywiście ąwysmarowana tłuszczem i posypana bułka tartą. Zaraz po upieczeniu wyciągnąć ciasto z piekarnika i ostudzić. przekroić na pół
Ciasto upiekłam dwa razy ( czyli miałam 4 części)
masa:
- opakowanie budyniu waniliowego
- 125 ml mleka
- 150 ml Śmietanki kremówki
- 1 żółtko
- kostka masła
- trochę cukru
wymieszać budyń z mlekiem, Śmietanką, żółtkiem i cukrem. gotować aż zgęstnieje. Zimna masę stopniowo dodawać do utartego masła. Ja zrobiłam jedna porcję białą i dodałam migdały a drugą czarną kakaową z Kawałkami czekolady.
Ciasto przełożyć kremem i gotowe. Smacznego!
poniedziałek, 22 lutego 2010
Dzień Myśli Braterskiej
22 lutego to międzynarodowy skautowy Dzień Myśli Braterskiej. W tym dniu skauci na całym świecie przesyłają sobie bratnie pozdrowienia, przesyłam je i ja dla wszystkich bratnich dusz ...
trochę mniej się udzielam harcersko niż kilka lat temu, ale mimo to harcerskie ideały wyryły się w moim sercu i przyświecają mi w codziennym życiu, bardzo mi to pomaga i nie potrafię sobie wyobrazić co byłoby ze mną gdyby nie ta wielka przygoda w mundurze

i na koniec kilka złotych myśli Roberta Baden-Powella , bardzo prawdziwych:
"Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście."
"Nie chodzi o to, byśmy osiągnęli nasze najwyższe ideały, lecz o to, aby były one naprawdę wysokie."
"Być dobrym to jest coś, ale postępować dobrze to znacznie więcej."
trochę mniej się udzielam harcersko niż kilka lat temu, ale mimo to harcerskie ideały wyryły się w moim sercu i przyświecają mi w codziennym życiu, bardzo mi to pomaga i nie potrafię sobie wyobrazić co byłoby ze mną gdyby nie ta wielka przygoda w mundurze

i na koniec kilka złotych myśli Roberta Baden-Powella , bardzo prawdziwych:
"Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście."
"Nie chodzi o to, byśmy osiągnęli nasze najwyższe ideały, lecz o to, aby były one naprawdę wysokie."
"Być dobrym to jest coś, ale postępować dobrze to znacznie więcej."
czwartek, 18 lutego 2010
kartki z okazją i bez...
ostatnio nic nie robię twórczego, końcówka zimy zawsze wciska mnie w fotel, przykrywa kocykiem i wciska książkę do ręki, ale chyba czasami tak trzeba, jednak trochę tfurczości (bo twórczością ciężko to nazwać) udało mi się przemycić :)
kartka dla przyjaciółki, urodzinowa (chyba wiosny mi się chce ;) )

i z rozpędu dwie bez okazji :D
kartka dla przyjaciółki, urodzinowa (chyba wiosny mi się chce ;) )

i z rozpędu dwie bez okazji :D
środa, 17 lutego 2010
wtorek, 2 lutego 2010
sernik
... wiedeński puszysty, tak brzmiał tytuł przepisu, no cóż wyszedł mało puszysty ale podobno dobry, nie zdążyłam porządnie go popróbować :( bo zniknął błyskawicznie.

Podaję przepis jakby ktoś chciał sprawdzić czy wychodzi puszysty ;)
1 kg tłustego białego sera doskonale zmielonego
10 jajek
25 dag masła
2 szklanki cukru pudru
2 kopiate łyżki mąki krupczatki
Budyń waniliowy
Cukier waniliowy
Rodzynki i smażona skórka pomarańczowa (razem 2 szklanki)
Masło z cukrem pudrem i cukrem waniliowym ucieramy na puch, dodajemy, cały czas ucierając po jednym żółtku. Gdy masa będzie jednolita, dodajemy, w kilku częściach ser i cały czas ucierając sypiemy przez sitko budyń i mąkę. Na końcu dodajemy piane ubitą z 5 białek. Do utartej pulchnej masy dodajemy bakalie, wylewamy na dość dużą potraktowaną tłuszczem i bułką tartą tortownicę, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 80 min. w 180 st. C Sernik jest upieczony, gdy wierzch się zrumieni, a boki lekko odstają od formy.
A teraz główkuję co zrobić z 5 białek ;)
Podaję przepis jakby ktoś chciał sprawdzić czy wychodzi puszysty ;)
1 kg tłustego białego sera doskonale zmielonego
10 jajek
25 dag masła
2 szklanki cukru pudru
2 kopiate łyżki mąki krupczatki
Budyń waniliowy
Cukier waniliowy
Rodzynki i smażona skórka pomarańczowa (razem 2 szklanki)
Masło z cukrem pudrem i cukrem waniliowym ucieramy na puch, dodajemy, cały czas ucierając po jednym żółtku. Gdy masa będzie jednolita, dodajemy, w kilku częściach ser i cały czas ucierając sypiemy przez sitko budyń i mąkę. Na końcu dodajemy piane ubitą z 5 białek. Do utartej pulchnej masy dodajemy bakalie, wylewamy na dość dużą potraktowaną tłuszczem i bułką tartą tortownicę, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 80 min. w 180 st. C Sernik jest upieczony, gdy wierzch się zrumieni, a boki lekko odstają od formy.
A teraz główkuję co zrobić z 5 białek ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






